Strony

wtorek, 23 sierpnia 2016

Czartoryjskie poty.





HEELO!

Krople potu ściekające z czoła, jak z drzewa tuż po ulewie. Woń wychodząca z mojego, ciała ani trochę nie przypominała zapachu moich ulubionych perfum, po które zasięgnęłam tuż przed wyjściem... Następnego dnia moje nogi można było porównać do patyków, które łamią się z każdym zgięciem i postawionym oporem. Regenerując się przy leżeniu na łóżku i oglądaniu filmu, przy okazji rozkoszując się smakiem swojej ulubionej herbaty. Tak żeby znów przy kolejnym wyjściu z psem, móc połamać się na nowo schodząc po schodach. Jednak widok, który można ujrzeć tylko u szczytu postawionego celu sprawia, że wszystko to, co sprawiło ci ból dochodząc, wynagradza na miejscu. U szczytu własnych dokonań. Na które zapracowałeś sam, własnym potem, własną motywacją. Może to być mały szczyt, mały pagórek, ale za jakiś czas, może to być wielka góra. Wierz w to, i myśl, że to zrobisz. Dąż do tego, a na pewno tam staniesz.
Maksi
xoxo
























9 komentarzy:

  1. Post mimo, że załączyłąś do wędrówki w górę to wydaje mi się, że napisałas o spełnianiu marzeń. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie motywacyjne posty! ♥ Świetne zdjęcia :) Zaobserwowałam :)
    http://justynaksiazek.blogspot.com/
    LINK DO KANAŁU

    OdpowiedzUsuń
  3. Droga na górę nigdy nie jest łatwa. Zawsze się męczymy. Ale na tym to polega. Musimy chcieć. Musimy wytrwać. Wytrwać do końca. A na koniec możemy się cieszyć, że zdobyliśmy szczyt :) Super post!
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie, że napisałaś coś motywującego, ludzie potrzebują czasami takich słów ;)
    Pozdrawiam RONN

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zdjęcia, a opis! CUDOWNY :)

    http://voile-girl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To jest dla mnie największa motywacja! Zostaw link do siebie na pewno go odwiedzę!

Archiwum bloga